Dziękuję za odwiedziny, choć mam cichą nadzieję, że jeszcze się tu spotkamy.
Wszystkie zdjęcia i prace, które tu publikuję, są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, zawsze o tym informuję.
Jeśli chcesz je wykorzystać, podaj proszę ich źródło. Dziękuję.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Podaj dalej i jeszcze coś :)

Słowo się rzekło i na kilka niespełna dwie godziny przed upływem wyznaczonego sobie czasu, udało mi się w tajemniczy sposób wyłonić osoby w zabawie "podaj dalej" :) Zdradzę tylko, iż motywem przewodnim mojej losowanki była pewna liczba, która wskazała właśnie te, a nie inne osoby :)
Oto więc trójka zwycięzców:

Greenfrog, dekupagekinii oraz Beata

Dziewczyny, choć na wykonanie dla Was prezentów mam cały rok, obiecuję, iż nie będę tak długo zwlekać i postaram się poczynić je w jak najszybszym, możliwym czasie :)
Czekam na maile od Was, w których poproszę Was o podanie koloru, którego absolutnie NIE jesteście w stanie zdzierżyć :) Myślę, że w ten sposób łatwiej mi będzie trafić w Wasze gusta :)

A żeby nie było, iż cisza tu u mnie i posucha, to pokażę Wam moje ostatnie wypociny :)

Na początek prosty, sutaszowy komplecik:


Jego przewodnim motywem były cudne krople turkusowo-miętowego jadeitu - dość okazałe, dlatego zdecydowałam się na minimalistyczne wykorzystanie sznurków chińskiego, a więc "mięsistego" sutaszu :)


Ostatnie tygodnie upłynęły mi również pod znakiem szydełka - wydziergałam bowiem melanżowy naszyjnik oraz dopasowaną do niego bransoletkę :)


Mimo szczerych chęci, nie potrafię się przemóc i nawlec na kordonek jakiegoś wzorzystego i skomplikowanego projektu - takie miksy to wszystko, na co w tej chwili mam siły i czas :)
A tyle wzorów cudnych czeka!

Pozdrawiam serdecznie i życzę, aby zarówno wena, jak i słońce nas nie opuszczały :)

poniedziałek, 18 maja 2015

Podaj dalej :)

I tym razem będzie o prezentach :)
Po raz pierwszy wzięłam udział w zabawie "Podaj dalej", a jej organizatorką w moim przypadku była Ania z Sowiarni.
Bardzo się ucieszyłam, iż zostałam jedną ze szczęśliwych wybranek - wszak cudeńka tworzone przez Anię (i Huberta) oglądam już od dość dawna i nieustannie się nimi zachwycam.
Jednak paczka, którą dostałam, przeszła moje najśmielsze oczekiwania :)
Śmiało mogę powiedzieć, iż przeżyłam szok i niedowierzanie :)
Popatrzcie sami:


Do tej pory anioły Ani mogłam podziwiać z ekranu komputera - teraz mam swojego osobistego stróża w realu :)


Zawsze też bardzo mi się podobały piękne, lniane naszyjniki, których Ania wyplotła już sporą gromadkę - jeden z nich, z cudownymi różowo-pudrowymi koralikami, wisi właśnie na mej szyi :)


Oprócz tego w paczuszce znalazła się przepiękna różana zawieszka autorstwa Huberta :)



A także fantastyczne folkowe kolczyki :)


Oraz kilka serwetek do decoupage'u :)

Aniu, Hubercie, raz jeszcze serdecznie Wam dziękuję :)

Teraz pora na mnie - ogłaszam więc Podaj dalej :)
Zgłoszenia przyjmuję w komentarzach pod tym postem - zasady bardzo proste:
  • 3 OSOBY, które zostawią komentarz pod tym postem i wyrażą chęć kontynuowania zabawy „PODAJ DALEJ” zostaną obdarowane przeze mnie prezentem, który dla nich wykonam. Zostaną one wyłonione w dniu 01.06.2015r. 
  • mam 365 DNI żeby wysłać coś osobom, które zgłoszą się do zabawy
  • osoby, które otrzymają ode mnie upominek – OGŁASZAJĄ ZABAWĘ u siebie
  • zabawa dotyczy wszystkich osób, POSIADAJĄCYCH BLOGA
Zapraszam wszystkich do zabawy :)

A na zakończenie, aby niektórym ukoić nerwy, kilka zdjęć naszych nowych (Kubuś i Pusia) i starych "dzieci" (Marlena).
Na początek kochana świnka morska - Kubuś, który okazał się być kobietą :)


Później Pusia - milusia chomiczka, która trafiła do nas kilka tygodni po "prosiaczku"


A teraz Marlena, czyli nasze "podłe kociszcze" - uwierzcie mi, że po tym słodkim kociaku, jakiego pokazywałam Wam kilka miesięcy temu, pozostało tylko mgliste wspomnienie ...


Pozdrawiam wszystkich ciepło i serdecznie, oczekując na zgłoszenia do zabawy :)

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Rozgwieżdżone niebo

Kolczyki z koralikową koronką chodziły za mną od dłuższego czasu, a jak swoją kolejną wersję pokazała Natalia, to podjęłam męską decyzję, że trzeba by już w końcu spróbować :)
Tym bardziej, że w pudełeczku zalegały maleńkie kaboszony (zdaje się, że około 1 cm średnicy), co to do niczego mi nie pasowały, a tu okazały się idealne :)


Szczerze mówiąc nie znalazłam nigdzie żadnej instrukcji, jak te koronkowe ściegi się wykonuje - przyznam też, że szczególnie ich nie szukałam (ot, leniwa ma natura) ;)
Zdałam się na wyczucie i coś tam z tego wyszło :)

Jednakże po fakcie już moja ciekawość wzięła górę i poszperałam troszkę w internecie.
Dowiedziałam się, iż ścieg taki nazywa się webbing i opisany został przez Sherry Serafini w jednej z jej książek. Niestety nie posiadam tej pozycji, choć już od jakiegoś czasu mocno mnie ona intryguje :) Ostatnio nabyła ją Asia i pokazała nam swoje wachlarze, oparte o instrukcję stamtąd właśnie.
Technika ta jest na tyle wdzięczna, iż sporo osób wykorzystuje ją w swoich pracach, które za każdym razem wyglądają dzięki niej uroczo.
I na tym moje poszukiwania zakończyłam :)
Ścieg ten bardzo mi się podoba i nie wykluczam, że jeszcze kiedyś się nim pobawię, tym bardziej, że nie jest strzeżony przez NASA ani KGB ;)


Do obszycia tychże maluszków wykorzystałam koraliki toho w różnych odcieniach szafiru vel kobaltu oraz brązu. Wkomponowałam złote bigle i proszę bardzo, całkiem nieźle się te maleńkie szklane oczka rozrosły :)


Troszkę nie do końca zadowolona jestem z obszycia kaboszonów, ale ciemno już było, a następnego dnia nie miałam ochoty na prucie :P 
Kolczyki te zostaną ze mną (muszę sobie jeszcze bransoletkę udziergać), wiec nauczę się z tym żyć :)

Muszę też to powiedzieć - szyłam je synchronicznie - na dwie igły (sama nie wierzę w to co piszę !) - Asiu, już wiem, o co chodzi :)
Ale i tak w jednym z nich - w rzędzie naokoło - jest o 1 koralik więcej :P
Ot, życie :)

I na koniec chciałabym ogłosić, iż postanowiłam pobawić się troszkę w dobrą wróżkę i dla osoby, która jako pierwsza przyśle mi print screen'a z okrągłą liczbą 55, 555 odsłon, przygotuję drobną nagrodę :)
Macie ochotę na łapanie licznika?
Zapraszam do zabawy i pozdrawiam ciepło :)