Dziękuję za odwiedziny, choć mam cichą nadzieję, że jeszcze się tu spotkamy.
Wszystkie zdjęcia i prace, które tu publikuję, są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, zawsze o tym informuję.
Jeśli chcesz je wykorzystać, podaj proszę ich źródło. Dziękuję.

czwartek, 14 sierpnia 2014

Gold emerald

Odkąd zakupiłam moje pierwsze rivoli, przepadłam :) Te kryształki mają w sobie coś niesamowitego, coś co nie pozwala przejść obok nich obojętnie :)
I właśnie dlatego zdecydowałam się na kolejną wersję kolczyków - tym razem w cudownym kolorze emerald, który zdecydowanie genialnie wygląda w połączeniu ze złotem.
Zresztą, gdy już poczyniłam zakupy odpowiednich koralików oraz rozpoczęłam szycie, wówczas swoją wersję złota i szmaragdu pokazała Weronika. Wcześniej, w podobnej kolorystyce, swoją cudowną broszkę wykonała Karolina. Nie wykluczam również, iż wśród tylu cudownych wachlarzy Izy, znalazł się i taki w podobnym klimacie ...
Na pewno to połączenie kolorów jest idealne i z całą pewnością niejednemu w duszy grało :)
Tak więc oto i one - moje własne kolczyki, które niejedną premierę mają już za sobą, bo powstały bardzo dawno :)


Po raz kolejny też zdecydowałam się na formę półokręgów, wachlarzy, czy kolczyków w wersji Sherry fans. Jak zwał, tak zwał - plan był na zwykłe okręgi, ale okazało się po prostu, iż zakupiony przeze mnie kawalątek taśmy cyrkoniowej nie obejmie mi całego obwodu kolczyków, więc innej opcji po prostu nie było.


Taśma cyrkoniowa kolorystycznie wkomponowała się w odcień rivoli idealnie i wbrew moim wcześniejszym obawom, wszywało się ja dość przyjemnie.


Po uszyciu kolczyków przyszła pora na dopełnienie kompletu. Pierwotnie miała to być zawieszka, ale zdecydowałam że w moim przypadku bardziej praktyczna będzie bransoleta. Zamówiłam brakujące elementy, w tym dość spory kawałek taśmy cyrkoniowej i ...
I porwałam się na haftowanie :)


Bez planu, bez rysunku, mając przed oczyma uszyte już wieki temu kolczyki, a z tyłu głowy masę ślicznych bransolet, jakie widziałam w sieci :)
Szczerze mówiąc nie bardzo wiedziałam, jak za tak większą formę się zabrać...
Potrzebowałam więc konkretnej inspiracji, i tu za punkt wyjścia obrania jakiegoś kierunku posłużyła mi chyba najbardziej ta bransoletka Izy, choć zerkałam również do jej instrukcji uszycia spinki, zamieszczonej w czasopiśmie Beading Polska.


Napatrzyłam się więc i siadłam do pierwszego elementu - potem była to już zupełna improwizacja i pójście na żywioł, ale nie było wtedy jeszcze poradnika Asi ;)


Jako zwolenniczka raczej prostych form w biżuterii jestem w szoku, że coś takiego udało mi się uszyć, bo błyszczy to to i daje po oczach, ale jest to moja biżuteria na wielkie wyjście, więc niech się świeci :)
Premiera w najbliższą sobotę :)


I jeszcze na koniec, chciałabym pochwalić się, iż za mój wisior w kolorach lata zgarnęłam nagrodę w szufladowym wyzwaniu i oto dotarła, i czeka na wykorzystanie :)


Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam wszystkim przyjemnego wypoczynku w czasie długiego weekendu :)

29 komentarzy:

  1. Przepiękny komplet i te kolory! :) Prawdę mówiąc ja z rivoli mam tak samo - czyli przepadłam :) Mam kilka sztuk w kolorze emerald i wyobraź sobie, że też chcę je ubrać w złoto (ewentualnie jeszcze w koraliki w odcieniach miedzi), czyli tak jak mówisz: połączenie idealne :-) Natomiast bransoletka wspaniale dopełnia komplet - jest duża, wyrazista i nie trzeba już niczego więcej. Premiera na pewno będzie udana, nie może być inaczej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu - premierą będzie wesele, więc musi być udane :)
      Z niecierpliwością czekam na Twoje emeraldy - jestem pewna, że powstaną cudeńka :)

      Usuń
  2. też się zgodzę, że to połączenie idealne. sama od dwóch dni kombinuję właśnie coś w tych barwach, tylko póki co efekty mnie nie zadowalają ;)
    komplet wyszedł Ci przepięknie i z pewnością będzie nadawał tego "czegoś" premierowej kreacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu :)
      Jestem pewna, że wyczarujesz coś niesamowitego i moja szczęka, która dopiero co podnosi się po pokrowcu, znów będzie leżeć :)

      Usuń
    2. tym razem możesz być spokojna o swoją szczękę ;) to, co udawało mi się wytworzyć, nijak nie odpowiadało moim planom i wyobrażeniom, wobec czego pomysł zarzuciłam do "kiedyś" (zapewne do nigdy ;))

      Usuń
  3. Wow! Wygląda obłednie, masz niesamowitą wyobraźnię, a co dopiero zdolności w palcach :P Oglądałam wyniki rozdania i znalazłam Cię w zwycięzcach - serdecznie gratuluję, a Twoja nagroda na pewno się wkrótce przyda. Rób więcej cudeniek!
    Julka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tyle pozytywnych słów, Julio. Jest mi niezmiernie miło :) Zapewniam, iż niektóre elementy nagrody są już w użyciu :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Asieńko komplet jest prześliczny! Czasami warto porwać się na jakąś większą i bardziej strojną formę. Rivoli chyba nie da się oprawić tak, by nie błyszczało. Ma błyszczeć. Od tego jest; Co do kolorystyki, to tak jakbyśmy się umówiły hi hi.
    No i gratulacje dla Ciebie i letniego wisiorka! :)) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz Kasiu rację - cały urok rivoli to ten blask :)
      Mam nadzieję, że troszkę tego blasku spadnie i na mnie - moja weselna sukienka jest bardzo prosta, więc myślę, że fajnie się z tym kompletem będzie uzupełniać :)
      I dla Ciebie ślę buziaki słoneczne :)

      Usuń
  5. Komplet cudowny i zapewne będziesz się w nim pięknie prezentowała ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie :)
      Gdyby jeszcze parę kilo odfrunęło, to prezentacja mogłaby być lepsza ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Asiu, kiedy Ty to tak ciachasz? Cudny ten komplet. Bransoletka prześliczna. Pięknie te kolory wzajemnie się uzupełniają i podkreślają. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, ostatnio miałam urlop i mnie troszkę poniosło :) Teraz jednak znowu będę się ślimaczyć, bo wróciłam do piętnastek i z całą pewnością podłubię w nich dłuższy czas :)
      Dziękuję Ci za miłe słowa :)

      Usuń
  7. Na bogato, ale ze smakiem! Jestem pewna, że będziesz wyglądała w tym zestawie zjawiskowo!
    Gratki dla wisiorka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny komplet , kolory świetnie do siebie pasują :) Rivioli cudnie błyszczą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu :) Błyszczą, błyszczą, aż głowa boli :)

      Usuń
  9. nie mogłam nie jęknąć na widok tych zieleni :) Asiu - piękne, komplet królewski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aga - napatrzyłam się na twój naszyjnik i pozazdrościłam ;)

      Usuń
  10. Przepiękny komplet. Już kolczyki zrobiły na mnie wrażenie, ale kiedy zobaczyłam bransoletę, szczęka mi opadła. Jest boska <3
    No oczu normalnie oderwać nie mogę ... idę jeszcze popatrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Edytko :) cieszę się, że ci się podoba :) mnie haftowanie wyciągnęło :)

      Usuń
  11. Piękny komplecik Asiu, wygląda niesamowicie i ta zieleń :) Bransoletka musi wyglądać genialne na ręce :) No i gratulacje dla Ciebie i dla wisiora :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolczyki piękne, ale bransoletka powala na kolana!

    OdpowiedzUsuń
  13. Iście królewskie połączenie kolorów:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aaa, uwielbiam ten odcień zieleni! :) Cudny komplet! Pozwolisz, że popatrzę jeszcze chwilkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Asiu, po pierwsze gratuluję Ci wygranej. Koralików nigdy za dużo. Po drugie komplecik ze zdjęć powyżej jest po prostu powalający. Bardzo podoba mi się ten odcień zieleni!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. piękny komplet, bardzo efektowny. pięknie "czujesz" kolory : )

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Jest mi miło, że poświęciłaś/-eś dla mnie swój czas.