Dziękuję za odwiedziny, choć mam cichą nadzieję, że jeszcze się tu spotkamy.
Wszystkie zdjęcia i prace, które tu publikuję, są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, zawsze o tym informuję.
Jeśli chcesz je wykorzystać, podaj proszę ich źródło. Dziękuję.

środa, 11 czerwca 2014

Kwiaty kwitną!

Kwiatuszki te powstały oczywiście według wzoru Weroniki
Te zmyślne koraliki w kształcie płatków kwiatów zamówiłam więc natychmiast, jak tylko ten tutorial pojawił się na blogu Weroniki, jednakowoż musiały swoje odczekać :)
Później własną wersję maluszków pokazała Kasia i wówczas ochoczo się zmobilizowałam :)


Muszę przyznać, że robi się te maleństwa bardzo szybko, więc przy najbliższej sposobności chętnie zaopatrzę się w inne kolorki płatków :)


Wyglądają moim zdaniem naprawdę bardzo wdzięcznie i idealnie wkomponowały się w uszy mojej Julki :)


A na koniec kolejne kwiatuszki, a mianowicie widoki, za którymi tęskniłam przez wiele lat (ostatnio widziałam takowe, spędzając dziecięce wakacje u babci na wsi) - łany zboża, okraszone makami i chabrami :)
Ot, takie mam teraz "widokowe" szczęście ;)



Następny post będzie bardziej kolorowy, ale już nie kwiatowy - muszę się tylko nieco zmobilizować :)

Pozdrawiam ciepło i słonecznie :)

22 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu :) Najlepsze jest to, że robi się je wyjątkowo łatwo i szybko :)

      Usuń
  2. Ten wzór niewątpliwie ma w sobie to coś - kolczyki są bardzo urocze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, ma - dla mnie główną zaletą jest jasność wykonania i niska pracochłonność :) A dodatkowo przyjemnie się prezentują na uszach :)

      Usuń
  3. Kolczyki są prześliczne. Zapewne jeszcze piękniej wyglądają na żywo - w to nie wątpię. Widoczków troszeczkę ci zazdroszczę - w tym roku nie widziałam w mojej okolicy ani jednego chabra. Choć może powinnam się bardziej rozglądać? Uwielbiam kolor chabrowy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu :)
      Widoczki, które mam przed sobą są dla mnie prawdziwym ukojeniem - mogłabym tak stać, siedzieć i gapić się w te chabry bez końca :)

      Usuń
  4. Urocze Asiu, a za takimi widokami i ja tęsknię....

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kolczyki. Ja też gdy je zobaczyłam na blogu Weroniki nabrałam ochoty na takie same ;-) Koraliki już zakupione tylko... coś weny zabrakło. Ale co się odwlecze to nie uciecze.Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że wena przyjdzie - wzór ten jest naprawdę szybki i prosty, więc z pewnością uporasz się z nim raz dwa :) Powodzenia :)

      Usuń
  6. Jak się zrobiło sielsko i niewinnie przez tę łąkę i urocze kolczyki:) Aż miło tak sobie tu na chwile przysiąść:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Gościu, siądź przy mych chabrach, a odpocznij sobie ;)

      Usuń
  7. Asiu jak dobrze, że się zmobilizowałaś i zrobiłaś te kolczyki. Śliczne Ci wyszły :) Kupiłam większe płatki i też z nich już coś machnęłam, bo chciałam się przekonać jak się sprawdzą. Oj na takiej łące można poczuć się jak w raju. Zazdroszczę Ci takiego widoku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, też się cieszę i pewnie jeszcze się skuszę na inne wersje kolorystyczne :)
      Powiem Ci, że zmobilizowałam się nawet do 15 i udziergałam bransoletkę, a teraz walczę z myślami, czy przypadkiem by się z naszyjnikiem nie rozpędzić :)
      Chyba taki zbawienny wpływ mają te wiejskie krajobrazy :)

      Usuń
    2. Jak te krajobrazy mają taki wpływ, to ja też takie chcę mieć przed oknami ;) Mi przez ten upał ciężko się do czegokolwiek zmobilizować....

      Usuń
  8. Ten widok Asiu mnie rozkleił. Do niedawna byłam zatwardziałym blockersem/ą (nie wiem czy istnieje rodzaj żeński) Łąka, kumkanie żab - to moje dzieciństwo. Kolczyki bardzo wdzięczne. Też już sobie takie machnęłam i noszę, i udaję, że nie tylko dziewczynkom wolno takie kwiatki nosić, a co. Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, jako wychowanka blokowiska z uwielbieniem patrzę na wieś i jestem tu szczęśliwa :) Ja mam nadzieję, że Jula się podzieli ze mną kwiatuszkami ;)

      Usuń
  9. Niby kolorystyka "niekwiatkowa" ale tak wdzięcznie i dziewczęco wyglądają :) Mnie też często zaskakuje skłonność koralików tudzież niedokończonych prac do "nabierania mocy" :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne kwiateczki, na pewno fajnie wyglądają na uchu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, ze kwiatkowe szaleństwo się rozprzestrzenia... I bardzo dobrze, bo wyszło prześlicznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Te kwiateczki są przeurocze :) muszą cudnie wyglądać na uszach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne kwiatki, w nieco nietypowym kolorze:) Bardzo urocze:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Jest mi miło, że poświęciłaś/-eś dla mnie swój czas.