Dziękuję za odwiedziny, choć mam cichą nadzieję, że jeszcze się tu spotkamy.
Wszystkie zdjęcia i prace, które tu publikuję, są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, zawsze o tym informuję.
Jeśli chcesz je wykorzystać, podaj proszę ich źródło. Dziękuję.

wtorek, 30 lipca 2013

Pink!

Jakiś czas temu dostałam maleńką paczuszkę z Preciosy, a w niej iście dające po oczach neonowe koraliki. Na pierwszy rzut wykorzystałam różowe, w kolejce czekają żółciutkie, które w akcji pokazała już Asia
Skusiłam się najpierw na różowe, gdyż świetnie korespondują z mini kolczykami, które zrobiłam dla Karoliny.
Kolczyki to niewielkie wkrętki w ulubionych przez Karolę kolorkach:


A bransoletka wygląda tak:


I na koniec troszkę prywaty :) W końcu doczekałam się upragnionego urlopu i przez najbliższe kilka dni wita mnie taki oto widok z okna





W związku z tym miewam problemy z łącznością ze światem, gdyż wi-fi nieraz zawodzi. Dlatego może nie zawsze będę obecna na Waszych blogach tak często, jakbym chciała, ale postaram się to nadrobić :)

Życzę Wam miłego tygodnia :)

I jeszcze na deser - mała zapowiedź czegoś, nad czym relaksuję się w czasie urlopu.
To się już chyba nazywa uzależnienie :)

Pozdrawiam

Asia

16 komentarzy:

  1. Widok cudny!
    Neonowy - różowy komplet świetny!
    Coś nowego - ciekawe...
    Miłego wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A coś nowego pokażę już po powrocie :)

      Usuń
  2. Jak widzę tak obiecujące widoki, jak na ostatnim zdjęciu, ubolewam, że szydełko mnie nie lubi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy wyjdzie z tego coś fajnego, to się okaże, ale mam nadzieję, że tak :) I może jeszcze z szydełkiem się polubicie :) Pozdrawiam

      Usuń
  3. Fantastyczny komplet! Baaaaardzo mi się podoba- uwielbiam różowy!
    Udanego wypoczynku życzę- przepiękne widoki z okna :) A takie uzależnienie nie jest złe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Martuś; z tym uzależnieniem to - uwierz mi - różnie bywa :)

      Usuń
  4. Neonki super! Jednak przy czerni taka żarówa wygląda całkiem fajnie:) Tatry piękne! Lubisz zdobywać, czy tylko oglądać? Też sobie przygotowuję zestaw na wyjazd (już za tydzień!):) Udanego wypoczynku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę, że nie wyszły zbyt agresywne :) Co do gór, to ja oglądacz jestem :) Zdobywam je kolejkami - w czwartek prawdopodobnie ruszamy na Gubałówkę ;)Miłego urlopowania :)

      Usuń
  5. Wyszła Ci przecudnie, okiełznałaś te żarówy po mistrzowsku, nie mogę się doczekać by zobaczyć jak rozprawiasz się z żółtymi:) miłych wakacji, zazdroszczę tych widoków za oknem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Asiu, bardzo Ci dziękuję za tak miłe słowa :) Z żółtymi chciałabym coś pokombinować, ale nie wiem, czy coś z tego wyjdzie. Jak nie, na pewno uda się ze zwykłym sznurem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniały "pinkowy" komplet wyszedł:)
    Życzę udanego wypoczynku:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo pomysłowo połączone techniki..sutasz kolczyki i bransoletka koralikowa i to w takiej pięknej tonacji.Świetne;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę się obawiałam - zwłaszcza koralików - ale okazuje się, że gdy je choć lekko wyciszyć, zyskują sympatię :) Dziękuję za odwiedziny :) POzdrawiam

      Usuń
  9. Udanego urlopu! Podczas wakacji nie da się uniknąć robótek, w końcu przy tym też odpoczywamy :)
    Pozdrawiam!
    P.S. Zapraszam na wyzwanie!
    http://asia-majstruje.blogspot.com/2013/07/niespodzianka-czyli-wyzwanie-4.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Neony są fajne:)Życzę udanego urlopu:)Nie masz pojęcia jak Ci zazdroszczę tego widoku!!!Od razu serce bije mocniej jak widzę góry. A i sznur zapowiada się bardzo ciekawie. Świetne kolory!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Jest mi miło, że poświęciłaś/-eś dla mnie swój czas.