Dziękuję za odwiedziny, choć mam cichą nadzieję, że jeszcze się tu spotkamy.
Wszystkie zdjęcia i prace, które tu publikuję, są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, zawsze o tym informuję.
Jeśli chcesz je wykorzystać, podaj proszę ich źródło. Dziękuję.

środa, 17 września 2014

Szyję z sutasz info: Nadchodzi jesień, spinka

Przyznam, że niektóre wyzwania, jakie pojawiają się w blogosferze działają na mnie wyjątkowo inspirująco. I choć rzadko udaje mi się podbić serca jurorów moimi pracami, cieszę się, że biorę w nich udział :) Jest to ogromny motywator do działania, a mnie czasami potrzeba motywacji :)
Jako że kolory jesieni to barwy, które bardzo lubię, nie mogłam przejść obojętnie obok kolejnego wyzwania sutasz info.
Tym razem projektantki bloga postawiły na ozdoby, które rzadko wykonuję, a więc opaski, spinki, grzebienie, etc.
Opaski popełniłam raptem 4 [w tym 3 dla Oli :)], przyszła więc pora na kolejny poziom wtajemniczenia ;)
No i postawiłam na spinkę :)


W naszym domu mamy kilka plastikowych spinek do włosów w kolorze pomarańczowym - jakiś hurtowy zakup. Spinki te są zwyczajne - nie mają żadnych ozdób, więc tak naprawdę nie ma na czym oka zawiesić.


Dlatego też uznałam, że ten kawałek plastiku zamienię w tło dla jesiennego kwiatu, otulonego liśćmi. Jesiennymi rzecz jasna :)


Ozdobę podkleiłam żółtym filcem i doczepiłam do bazy.


Mam nadzieję, że będzie się dobrze nosić i pięknie zdobić czyjeś włosy :)


Wykorzystałam pastylki masy perłowej, jaspisu i korala, a także kulki czerwonego howlitu i jak zwykle ciutkę toho.
Myślę, że całość wygląda całkiem nieźle, choć oczyma wyobraźni wyglądała lepiej :)


Nie jest to pierwszy raz, kiedy moja wyobraźnie wybiega wyraźnie do przodu względem mojego talentu ;)
Ja w każdym razie jestem zadowolona z efektu, a własna satysfakcja jest chyba najważniejsza :)


I jeszcze zdjęcie na ludziu, czyli na mnie, autorstwa mego młodszego dziecięcia :)
Myślę, że tak bajecznie kolorową, złotą polską jesień lubi każdy, więc życzę nam, aby taka właśnie była :)


Pozdrawiam ciepło i serdecznie, dziękując za tyle miłych słów, jakie tu zostawiacie i które sprawiają, że chce mi się nadwyrężać kręgosłup ;)

30 komentarzy:

  1. Piękna jest. Kolorki cudne, pomysł świetny a i wykonanie perfekcyjne. Myślę, że wygraną masz na bank.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu dziękuję Ci bardzo :) Ja jednak nie zapeszałabym :)

      Usuń
  2. Świetna, bardzo mi się podoba i naprawdę fajnie wygląda na włosach :) Chciałabym, żeby właśnie tak wyglądała jesień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS: A w wolnej chwili zapraszam do mnie... po wyróżnienie :)))

      Usuń
  3. Całkiem nieźle? Całkiem nieźle? Wygląda obłędnie! Asiu, normalnie zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Spinka jest przepiękna. Powinnaś robić takie częściej ! A za tą trzymam z całej siły kciuki! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, jak ja się zaczerwieniłam :)
      Bardzo się cieszę, że Ci się tak spodobała ta spinka, bo miałam z nią kupę kłopotów - kwiatek kwiatkiem, choć musiałam się z nim nagimnastykować, ale jak go pogodzić z listowiem, to już były istne męki :) Zrobiłam chyba z piętnaście wersji, przymierzałam dopasowywałam, aż uznałam, że lepiej już chyba nie będzie i tak zostało :)
      Dziękuję Ci :*

      Usuń
  4. Prześliczna spinka! Bardzo urocza. Powodzenia w wyzwaniu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękna jak bukiet jesiennych liści Asiu!
    Moje serce zdecydowanie podbiła! Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny pomysł , by ze zwykłej spinki zrobić takie cudo.
    Myślę, że serca jurorów tym razem zabiją mocniej i docenią twój pomysł :)
    Pozwodzenia -pozdrawiam Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marta - byłoby mi miło, gdyby tak się stało :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. TO jest prawdziwe cudeńko . Wszystko dopieszczone , kolory mieniące jesienią . Genialna ozdoba .

    OdpowiedzUsuń
  8. Asiu, ale moc! Ten zestaw kolorów jest niesamowicie radosny, pomimo, że jarzębinowo jesienny (bo tak końcem lata zapachniało) :) Spinki to trochę zaniedbany element biżuteryjny, a przecież jest taki piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Asiu :)
      Rzeczywiście chyba rzadko sięgamy po tę część biżuterii/garderoby, a okazuje się, że niesie ona sporo możliwości :) I to właśnie lubię w wyzwaniach :)

      Usuń
  9. Asiu, prześliczna jesienna spinka.
    Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Edytko; cieszę się, że i Tobie przypadła do gustu :)

      Usuń
  10. Śliczny ten kwiat wyszedł :) ale całkiem spora ta spinka ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję)
      Spora, spora, bo to spinka - klamra. Dzięki temu jednak pole do popisu było większe :)
      Choć myślę, że jako opaska też by się mój kwiat sprawdził :)

      Usuń
  11. Świetna, taka kolorowa, całkiem jak Polska jesień:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale przepiękna spinka, wygląda jak kolorowy listek i taką jesień to ja lubię :) Życzę powodzenia w wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zwykłą spinkę zamieniłaś w arcydzieło!! Teraz już jest na czym oko zawiesić. Gratuluję pomysłu!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Jest mi miło, że poświęciłaś/-eś dla mnie swój czas.