Dziękuję za odwiedziny, choć mam cichą nadzieję, że jeszcze się tu spotkamy.
Wszystkie zdjęcia i prace, które tu publikuję, są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, zawsze o tym informuję.
Jeśli chcesz je wykorzystać, podaj proszę ich źródło. Dziękuję.

środa, 12 listopada 2014

Świat widziany przez różowy... trójkąt :)

Kolejny trójkąt (mam nadzieję, że nie macie ich jeszcze dosyć) - obiecałam sobie różowy i oto jest :) Prawda, że różowy to całkiem ładny kolor?
Świat dzięki niemu wydaje się weselszy - a jak się nie ma różowych okularów, to można mieć różowy trójkąt :P
W zasadzie to mój trójkąt jest czarny, szaroczarny. Mógłby więc być klasyczny i elegancki, ale nieco mroczny i smutny (choć i taki miałby pewnie sporą grupę zwolenników).


Dodatek różu jest - myślę - na tyle subtelny, iż nie zakłóca harmonii eleganckiej ozdoby, a jednocześnie na tyle wyrazisty, iż dodaje jej charakteru.



Zdaję sobie jednak sprawę, że różowy nie należy do ulubionych kolorów większości społeczeństwa; ja sama też nie zaliczam go do tej grupy - nie mam nic przeciwko niemu, ba! nawet mam kilka rzeczy w swojej garderobie w różowym kolorze (raczej w jego pudrowej wersji), jednak gdybym miała wskazać swój ulubiony kolor, to różowy załapałby się poza pierwszą trójką, a może i piątką. Niemniej jednak uważam, że ma w sobie sporo uroku, a w przypadku tego odcienia koralików jestem zdecydowanie na TAK :)
I dlatego pewnie ten egzemplarz zostanie ze mną :) 
Wzór zapożyczony ze strony Anabel.

Jako że mamy tu czerń z czymś, to zgłaszam go na wyzwanie do Szuflady :)
Wahałam się, czy to poczynić, gdyż wzoru tego sama nie stworzyłam, ale z tego co pamiętam, to prace powstałe w oparciu o wzory obce, brały udział w wielu wyzwaniach, więc postanowiłam nie chować go w szufladzie.


Pozdrawiam serdecznie i ciepło wszystkich zaglądaczy, witając jednocześnie nowych podglądaczy :)

33 komentarze:

  1. Róż to zdecydowanie nie mój kolor, ale w takiej subtelnej wersji jest bardzo, bardzo ok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że subtelne dodatki mają to do siebie, że zwracają na siebie delikatnie uwagę, a nie dominują, więc tym łatwiej je zaakceptować :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. A ja różowy bardzo lubię, choć od dość dawna postrzegany jest jak kolor dla "słodkich idiotek". Nie szkodzi, sładka nie jestem, głupia tez, a rózowy nadal lubię :)
    A naszyjnik bardzo ładny, elegancki :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie najgorsze są stereotypy :)
      Cieszę się, że Ci się Ewciu podoba :)

      Usuń
  3. Jeśli róż występuje w towarzystwie czerni, to lubię go nawet bardzo :) Kolorki świetnie ze sobą "zagrały" w tym trójkącie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie czerń jest tak cudownym kolorem, że każdy inny na jego tle wygląda cudnie :) A ja strasznie chciałam połączyć go z różem właśnie - nie mogłam się oprzeć tym koralikom :)

      Usuń
  4. Nie obnoszę się z różowym, ale delikatny akcent tego koloru, jak w Twoim wisiorku, bradzo lubię mieć. Szczególnie w połączeniu z szarościami czy chłodnym beżem, albo granatem. Miałam ochotę wziąć udział w tym samym wyzwaniu, ale przy takiej konkurencji chyba sobie odpuszczę. Śliczny wisiorek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, Elu połączenie różu z granatem jest boskie :) Chyba muszę coś pokombinować w tym temacie ;)
      A co do wyzwania to się nawet nie wygłupiaj - jak tylko się wyrobisz, zgłoś coś koniecznie :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Asiu, ja lubię róż, zwłaszcza w takim wydaniu. I uważam, że świat bez różu byłby nudny.Jak zobaczyłam ten trójkąt, aż mi się oczy, nie tylko buzia, uśmiechnęły. Tu wszystko ze sobą idealnie współgra. Kolory i wzorek.Cudo! Z całej siły będę kibicować trójkącikowi w Szufladowym wyzwaniu! Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu :) Tak coś czułam, że Tobie i Oli to połączenie kolorów się spodoba :)

      Usuń
  6. też nie lubię różowego, ale mimo to mam w szafie kilka rzeczy w pastelowym różu albo w fuksji, bo, niestety, w tych kolorach wyglądam dobrze z moją trupiobladą cerą. i uważam, że te odcienie bardzo wielu kobietom pasują, bo ożywiają ich wygląd ;) w umiarze wszystko jest dobre :) naszyjnik piękny, tak jak i pozostałe :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Umiar - rzecz święta :)
      Dziękuję za ciepłe słowa :)

      Usuń
  7. Cudeńko! I jeszcze te kolory!
    Powodzenia w wyzwaniu!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolory naprawdę super z odrobiną różu wyszło idealnie :) Powodzenia w wyzwaniu :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam lubię różowy, a w tym wydaniu prezentuję się rewelacyjnie :) Zaczarował mnie ten trójkąt, genialny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tam różowy a zwłaszcza pudrowy, pastelowy bardzo lubie.
    Świetnie potrafi komponować się z innymi kolorami co zresztą widać na przykładzie Twojego "trójkąta".
    Joasiu, życzę Ci powodzenia w Szufladowym wyzwaniu -pozdrawiam Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marta :) Przyznam, że od początku byłam pewna, iż ten zestaw będzie dobry :)

      Usuń
  11. Różowy to dobry, uczciwy kolor i świetnie go tutaj użyłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ Cię Asiu, zatrójkątowało ;) Jakoś też nie kwiczę na widok różowego, ale to połączenie jest wyjątkowo udane!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, zatrójkątowałam się na całego - już przymierzam się do kolejnego :)

      Usuń
  13. Asiu, ale gapa ze mnie - normalnie mi Twój post przemknął na liście niezauważony, że jest. I właśnie zajrzałam do Szuflady, by potorturować się konkurencją, patrzę a Ty tam jesteś! W związku z niedopatrzeniem będę za niego kciuki trzymać podwójnie, a co! I z czystym sumieniem bo urody mu nie brakuje :) I im dłużej koralikuję tym bardziej przechodzę na różową stronę mocy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, dzięki Ci - ja trzymam za twoją cudną koronkę :)
      Powiem szczerze, że odkąd koralikuję, to w zasadzie nie potrafię powiedzieć, którego koloru nie lubię - każdy ma w sobie to coś :)

      Usuń
  14. śliczny, kolorki dobrane są idealnie! u mnie też ostatnio zawitały trójkaty i też nie będą ostatnie, bardzo wdzięcznie sie prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) U mnie też jeszcze nie dość trójkątów :)

      Usuń
  15. Piękny ! Połączyłaś moje ukochane kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzięki Beatko :) Musze przyznać nieskromnie, że sama jestem zauroczona tym połączeniem kolorystycznym :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten różowy najpiękniejszy z nich wszystkich. Jak to jest robione> To plecionka na żyłce?

    Pozdrawiam i życzę weny twórczej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Tutorial na trójkąt znajdziesz m.in. tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=qSca2J3do8E
      Ostatnio szyję nicią nymo - moją obecna żyłka nie bardzo się sprawdza :)

      Usuń
  18. Fantastyczny jest, super wzorek :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Jest mi miło, że poświęciłaś/-eś dla mnie swój czas.